Wrzątek: przypadek
16 października 2026, godz. 18:00 - 21:00
Galeria Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ
Zapewne każdy z nas miał w życiu moment, w którym pomyślał: „To nie mógł być przypadek!”. Niezwykły zbieg okoliczności, spotkanie kogoś w najmniej oczekiwanym miejscu albo seria zdarzeń, która zmieniła wszystko. Czy takie chwile to jedynie ślepy traf i bezduszny wynik rachunku prawdopodobieństwa, czy może przejaw głębszego porządku, którego jeszcze nie potrafimy zdefiniować? Odpowiedzi szukajcie 16 października na dyskusji z cyklu Wrzątek.
Można powiedzieć, że przypadek odgrywa w naszym życiu nieprzypadkową rolę. Jeśli prześledzimy nasze życie, możemy dojść do wniosku, że to, kim i z kim dzisiaj jesteśmy, jest w sporej mierze dziełem przypadku. Przypadek, rozumiany jako sytuacja, w której różne ciągi zdarzeń nakładają się na siebie, przydarza się bardzo często. Nie mamy wyjścia i musimy nauczyć się z tym żyć.
Inaczej na przypadek patrzy nauka (choć Arystoteles wykluczył przypadek z rozważań naukowych, gdyż nauka bada to, co istnieje zawsze lub najczęściej, a przypadek nie jest ani jednym, ani drugim). Tu można wyróżnić przypadek w sensie obiektywnym, gdzie źródła losowości (bo z tym jest kojarzony przypadek w nauce) występują we właściwościach przyrody niezależnych od poznającego podmiotu, i przypadek w sensie subiektywnym, kiedy losowość wynika z naszej nieznajomości i niewiedzy dotyczącej rzeczywistych przyczyn działających w świecie.
Przypadek odgrywa także niebagatelną rolę w teoriach na temat powstania życia i Wszechświata. W tym pierwszym, nomen omen, przypadku, pytając o pochodzenie życia, pytamy, w jaki sposób ono powstało: czy w sposób przypadkowy, jak chcą ewolucjoniści, czy jednak w sposób inteligentny, tj. zaplanowany. W przypadku pytania o pochodzenie Wszechświata także zasadne jest pytanie, co było przyczyną jego powstania: przypadek czy Bóg, który, jak mówił Einstein, nie gra w kości. A może Bóg posługujący się przypadkiem?
W ujęciu Orygenesa:
– moc absolutna Boga – może uczynić wszystko co nie prowadzi do sprzeczności
– moc uporządkowana – ograniczenia mocy absolutnej ze względu na rozumność, sprawiedliwość i dobro (Bóg mógłby uczynić wszystko co niesprzeczne, lecz nie to, co byłoby nierozumne, nieprawidłowe i złe.
Czy Bóg zna przyszłość na mocy ścisłego determinizmu: znając stan obecny, może po prostu wyliczyć wszystko, co stanie się potem? Czy też zna przyszłość na mocy oglądu: poza czasem ogarnia jednym spojrzeniem cały czas.
Przypadek – każde zdarzenie, którego nie jesteśmy pewni i przypisujemy prawdopodobieństwo mniejsze niż 1.
Własność ludzkiego umysłu – duże prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzenia jesteśmy skłonni uważać za rację wystarczając jego pojawienie się, natomiast małe prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzania domaga się – naszym zdaniem – uzasadnienia.
Interpretacje prawdopodobieństwa:
– Obiektywna
– Subiektywna
Czy Opatrzność Boża wyklucza zdarzenia przypadkowe i losowe (św. Tomasz mówi, że, nie).
B. Russell: „[…] człowiek jest rezultatem przyczyn niezdolnych do przewidzenia swych skutków, jego pochodzenie, jego rozwój, jego nadzieje i obawy jego miłości są wynikiem tylko przypadkowego rozmieszczenia atomów; żaden człowiek, żaden płomień, żaden heroizm, żaden wzlot uczucia nie przedłuży indywidualnego życia; wszelkie trudy stuleci, cała pobożność, całe natchnienie, cała światłość ludzkiego geniuszu są do unicestwienia w bezmiernej śmierci systemu słonecznego, cała świątynia osiągnięć człowieka musi zostać pogrzebana w rumowisku wszechświata (…)[1].
Zapraszamy na interdyscyplinarne spotkanie, podczas którego koncepcję przypadku poddamy wielowymiarowej analizie.
Gospodarz i moderator panelu, dr Dariusz Juruś (filozof, prof. UJ), zaprosił do rozmowy uznanych ekspertów, z których każdy spojrzy na zagadnienie z perspektywy reprezentowanej przez siebie dziedziny:
Prowadzący:
dr hab. Dariusz Juruś, prof. UJ - absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego (filozofia) i Politechniki Krakowskiej (architektura), stypendysta uniwersytetów w Bochum, Heidelbergu i Oxfordzie. Zajmuje się filozofią polityki, a także etyką i estetyką. Jest autorem ponad 60 publikacji, w tym monografii „W poszukiwaniu podstaw libertarianizmu” oraz „Filozoficzne koncepcje własności. Od Platona do Marksa”. Pracuje w Instytucie Studiów Międzykulturowych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Członek Rady Programowej Galerii Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ w Nowym Sączu.
___
[1] B. Russell, Kult wolnego człowieka, przeł. A Litwiniszyn, w: „Koniec wieku”, 1994 nr 6, s. 35, (34-41), za P. S. Williams, C.S. Lewis kontra Nowi Ateiści, przeł. P. Bylica, Warszawa 2021, s. 50.
Inaczej na przypadek patrzy nauka (choć Arystoteles wykluczył przypadek z rozważań naukowych, gdyż nauka bada to, co istnieje zawsze lub najczęściej, a przypadek nie jest ani jednym, ani drugim). Tu można wyróżnić przypadek w sensie obiektywnym, gdzie źródła losowości (bo z tym jest kojarzony przypadek w nauce) występują we właściwościach przyrody niezależnych od poznającego podmiotu, i przypadek w sensie subiektywnym, kiedy losowość wynika z naszej nieznajomości i niewiedzy dotyczącej rzeczywistych przyczyn działających w świecie.
Przypadek odgrywa także niebagatelną rolę w teoriach na temat powstania życia i Wszechświata. W tym pierwszym, nomen omen, przypadku, pytając o pochodzenie życia, pytamy, w jaki sposób ono powstało: czy w sposób przypadkowy, jak chcą ewolucjoniści, czy jednak w sposób inteligentny, tj. zaplanowany. W przypadku pytania o pochodzenie Wszechświata także zasadne jest pytanie, co było przyczyną jego powstania: przypadek czy Bóg, który, jak mówił Einstein, nie gra w kości. A może Bóg posługujący się przypadkiem?
W ujęciu Orygenesa:
– moc absolutna Boga – może uczynić wszystko co nie prowadzi do sprzeczności
– moc uporządkowana – ograniczenia mocy absolutnej ze względu na rozumność, sprawiedliwość i dobro (Bóg mógłby uczynić wszystko co niesprzeczne, lecz nie to, co byłoby nierozumne, nieprawidłowe i złe.
Czy Bóg zna przyszłość na mocy ścisłego determinizmu: znając stan obecny, może po prostu wyliczyć wszystko, co stanie się potem? Czy też zna przyszłość na mocy oglądu: poza czasem ogarnia jednym spojrzeniem cały czas.
Przypadek – każde zdarzenie, którego nie jesteśmy pewni i przypisujemy prawdopodobieństwo mniejsze niż 1.
Własność ludzkiego umysłu – duże prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzenia jesteśmy skłonni uważać za rację wystarczając jego pojawienie się, natomiast małe prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzania domaga się – naszym zdaniem – uzasadnienia.
Interpretacje prawdopodobieństwa:
– Obiektywna
– Subiektywna
Czy Opatrzność Boża wyklucza zdarzenia przypadkowe i losowe (św. Tomasz mówi, że, nie).
B. Russell: „[…] człowiek jest rezultatem przyczyn niezdolnych do przewidzenia swych skutków, jego pochodzenie, jego rozwój, jego nadzieje i obawy jego miłości są wynikiem tylko przypadkowego rozmieszczenia atomów; żaden człowiek, żaden płomień, żaden heroizm, żaden wzlot uczucia nie przedłuży indywidualnego życia; wszelkie trudy stuleci, cała pobożność, całe natchnienie, cała światłość ludzkiego geniuszu są do unicestwienia w bezmiernej śmierci systemu słonecznego, cała świątynia osiągnięć człowieka musi zostać pogrzebana w rumowisku wszechświata (…)[1].
Tekst dr hab. Dariusz Juruś, prof. UJ
Zapraszamy na interdyscyplinarne spotkanie, podczas którego koncepcję przypadku poddamy wielowymiarowej analizie.
Gospodarz i moderator panelu, dr Dariusz Juruś (filozof, prof. UJ), zaprosił do rozmowy uznanych ekspertów, z których każdy spojrzy na zagadnienie z perspektywy reprezentowanej przez siebie dziedziny:
- prof. dr hab. Tadeusz Boruta - wybitny malarz, krytyk i kurator sztuki, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego (Instytut Sztuk Pięknych). Autor licznych wystaw w kraju i za granicą oraz publikacji z zakresu teorii i historii sztuki. W swojej twórczości i rozważaniach teoretycznych często podejmuje wątki metafizyczne, egzystencjalne oraz zagadnienie roli przypadku i intencji w procesie kreacji artystycznej
- prof. dr hab. Ryszard Laskowski - biolog i ekolog, profesor nauk biologicznych związany z Instytutem Nauk o Środowisku Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w ekotoksykologii, ekologii populacyjnej oraz modelowaniu procesów biologicznych. W pracy naukowej bada m.in. wpływ czynników stresowych na organizmy oraz rolę losowości i doboru w funkcjonowaniu ekosystemów,
- dr hab. Krzysztof Mudyń, prof. UR - filozof i badacz związany z Uniwersytetem Jagiellońskim. W pracy naukowo-dydaktycznej koncentruje się na zagadnieniach z zakresu epistemologii, filozofii nauki oraz metodologii. W obszarze jego zainteresowań leżą mechanizmy poznawcze, struktura teorii naukowych oraz sposoby, w jakie ludzki umysł definiuje porządek, przyczynowość i przypadek.
Prowadzący:
dr hab. Dariusz Juruś, prof. UJ - absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego (filozofia) i Politechniki Krakowskiej (architektura), stypendysta uniwersytetów w Bochum, Heidelbergu i Oxfordzie. Zajmuje się filozofią polityki, a także etyką i estetyką. Jest autorem ponad 60 publikacji, w tym monografii „W poszukiwaniu podstaw libertarianizmu” oraz „Filozoficzne koncepcje własności. Od Platona do Marksa”. Pracuje w Instytucie Studiów Międzykulturowych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Członek Rady Programowej Galerii Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ w Nowym Sączu.
___
[1] B. Russell, Kult wolnego człowieka, przeł. A Litwiniszyn, w: „Koniec wieku”, 1994 nr 6, s. 35, (34-41), za P. S. Williams, C.S. Lewis kontra Nowi Ateiści, przeł. P. Bylica, Warszawa 2021, s. 50.
Słowo od moderatora:
Można powiedzieć, że przypadek odgrywa w naszym życiu nieprzypadkową rolę. Jeśli prześledzimy nasze życie, możemy dojść do wniosku, że to, kim i z kim dzisiaj jesteśmy jest w sporej mierze dziełem przypadku. Przypadek, rozumiany jako sytuacja, w której różne ciągi zdarzeń nakładają się na siebie, przydarza się bardzo często. Nie mamy wyjścia i musimy nauczyć się z tym żyć. Inaczej na przypadek patrzy nauka (choć Arystoteles wykluczył przypadek z rozważań naukowych, gdyż nauka bada to, co istnieje zawsze lub najczęściej, a przypadek nie jest ani jednym, ani drugim). Tu można wyróżnić przypadek w sensie obiektywnym, gdzie źródła losowości (bo z tym jest kojarzony przypadek w nauce) występują we właściwościach przyrody niezależnych od poznającego podmiotu, i przypadek w sensie subiektywnym, kiedy losowość wynika z naszej nieznajomości i niewiedzy dotyczącej rzeczywistych przyczyn działających w świecie. Przypadek odgrywa także niebagatelną rolę w teoriach na temat powstania życia i Wszechświata. W tym pierwszym, nomen omen, przypadku, pytając o pochodzenie życia, pytamy, w jaki sposób ono powstało: czy w sposób przypadkowy, jak chcą ewolucjoniści, czy jednak w sposób inteligentny, tj. zaplanowany. W przypadku pytania o pochodzenie Wszechświata także zasadne jest pytanie, co było przyczyną jego powstania: przypadek czy Bóg, który, jak mówił Einstein, nie gra w kości. A może Bóg posługujący się przypadkiem?
Orygenes – moc absolutna Boga – może uczynić wszystko co nie prowadzi do sprzeczności
Moc uporządkowana – ograniczenia mocy absolutnej ze względu na rozumność, sprawiedliwość i dobro (Bóg mógłby uczynić wszystko co niesprzeczne, lecz nie to, co byłoby nierozumne, nieprawidłowe i złe.
Czy Bóg zna przyszłość na mocy ścisłego determinizmu: znając stan obecny, może po prostu wyliczyć wszystko, co stanie się potem? Czy też zna przyszłość na mocy oglądu: poza czasem ogarnia jednym spojrzeniem cały czas.
Przypadek – każde zdarzenie, którego nie jesteśmy pewni i przypisujemy prawdopodobieństwo mniejsze niż 1.
Własność ludzkiego umysłu – duże prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzenia jesteśmy skłonni uważać za rację wystarczając jego pojawienie się, natomiast małe prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzania domaga się – naszym zdaniem – uzasadnienia.
Interpretacje prawdopodobieństwa:
Obiektywna –
Subiektywna –
Czy Opatrzność Boża wyklucza zdarzenia przypadkowe i losowe (św. Tomasz mówi, że, nie).
B. Russell: „[…] człowiek jest rezultatem przyczyn niezdolnych do przewidzenia swych skutków, jego pochodzenie, jego rozwój, jego nadzieje i obawy jego miłości są wynikiem tylko przypadkowego rozmieszczenia atomów; żaden człowiek, żaden płomień, żaden heroizm, żaden wzlot uczucia nie przedłuży indywidualnego życia; wszelkie trudy stuleci, cała pobożność, całe natchnienie, cała światłość ludzkiego geniuszu są do unicestwienia w bezmiernej śmierci systemu słonecznego, cała świątynia osiągnięć człowieka musi zostać pogrzebana w rumowisku wszechświata (…)[1].
[1] B. Russell, Kult wolnego człowieka, przeł. A Litwiniszyn, w: „Koniec wieku”, 1994 nr 6, s. 35, (34-41), za P. S. Williams, C.S. Lewis kontra Nowi Ateiści, przeł. P. Bylica, Warszawa 2021, s. 50.
Orygenes – moc absolutna Boga – może uczynić wszystko co nie prowadzi do sprzeczności
Moc uporządkowana – ograniczenia mocy absolutnej ze względu na rozumność, sprawiedliwość i dobro (Bóg mógłby uczynić wszystko co niesprzeczne, lecz nie to, co byłoby nierozumne, nieprawidłowe i złe.
Czy Bóg zna przyszłość na mocy ścisłego determinizmu: znając stan obecny, może po prostu wyliczyć wszystko, co stanie się potem? Czy też zna przyszłość na mocy oglądu: poza czasem ogarnia jednym spojrzeniem cały czas.
Przypadek – każde zdarzenie, którego nie jesteśmy pewni i przypisujemy prawdopodobieństwo mniejsze niż 1.
Własność ludzkiego umysłu – duże prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzenia jesteśmy skłonni uważać za rację wystarczając jego pojawienie się, natomiast małe prawdopodobieństwo występowania jakiegoś zdarzania domaga się – naszym zdaniem – uzasadnienia.
Interpretacje prawdopodobieństwa:
Obiektywna –
Subiektywna –
Czy Opatrzność Boża wyklucza zdarzenia przypadkowe i losowe (św. Tomasz mówi, że, nie).
B. Russell: „[…] człowiek jest rezultatem przyczyn niezdolnych do przewidzenia swych skutków, jego pochodzenie, jego rozwój, jego nadzieje i obawy jego miłości są wynikiem tylko przypadkowego rozmieszczenia atomów; żaden człowiek, żaden płomień, żaden heroizm, żaden wzlot uczucia nie przedłuży indywidualnego życia; wszelkie trudy stuleci, cała pobożność, całe natchnienie, cała światłość ludzkiego geniuszu są do unicestwienia w bezmiernej śmierci systemu słonecznego, cała świątynia osiągnięć człowieka musi zostać pogrzebana w rumowisku wszechświata (…)[1].
[1] B. Russell, Kult wolnego człowieka, przeł. A Litwiniszyn, w: „Koniec wieku”, 1994 nr 6, s. 35, (34-41), za P. S. Williams, C.S. Lewis kontra Nowi Ateiści, przeł. P. Bylica, Warszawa 2021, s. 50.